Przyłu feat. Smolasty and Berson Lyrics
"Piękne Ku##Stwo"

/ 5
0 reviewers
Do you like this song?
(click stars to rate)
save!
my lyricsbox
To mój ból to mój żal i ciebie dopadnie tak samo
Lubią kwit lubią szmal żaden nie robi na prawo
Żeby mieć trzeba dać lecz oni tego nie kumają
Muszę żyć muszę wstać trzymaj kciuki za wygraną
To mój ból to mój żal i ciebie dopadnie tak samo
Lubią kwit lubią szmal żaden nie robi na prawo
Żeby mieć trzeba dać lecz oni tego nie kumają
Muszę żyć muszę wstać trzymaj kciuki za wygraną

Ile fok ile byków
Słucha tego dziś a mogłem być na odwyku
Deal deal deal nie ma dealu w mojej bajce
Jak jesteś crystal clear ze swoim koko kagańcem
Mówią że człowiek się uczy na błędach
I wiesz co ci powiem koleżko
Z moich wynika
Że ludzie pierdolą i boją się tylko o krzesło
Dress code mięso
A co do błędów to jak mają uczyć się
Jak znowu ich nie popełnią
Ludzie to kurwy nie lubię ich przez to
To piękne kurestwo zawsze mnie zastanawiało
Dlaczego to jeden pracuje by trzech miało lekko
Czemu mój tata zakurwia od świtu do nocy
A jego się bawi ruletką przez noc
Nie wiem ale wiem jedno wracam do pracy
A ty wracaj na mefedron

To mój ból to mój żal i ciebie dopadnie tak samo
Lubią kwit lubią szmal żaden nie robi na prawo
Żeby mieć trzeba dać lecz oni tego nie kumają
Muszę żyć muszę wstać trzymaj kciuki za wygraną
To mój ból to mój żal i ciebie dopadnie tak samo
Lubią kwit lubią szmal żaden nie robi na prawo
Żeby mieć trzeba dać lecz oni tego nie kumają
Muszę żyć muszę wstać trzymaj kciuki za wygraną

Ej mordo oni tego nie kumają
Trzeba zarobić na papu a nie nawijać w makaron
Dzięki za wszystko wiem że jest za co
Przygotowany na walkę i na wygraną
Czasem na lewo i nic w tym złego
Dopóki krzywda nie dzieje od tego się
Żelbeton w drodze po żeton
Zwierzaku prego do świata mego
Raczej byś nie chciał tam być
A ja nie na sezon robię dla zwierząt
Zoo zoo zoo zoo życia styl
Jak padam na ryj to od razu wstaję
Życie to film nie lubię bajek
Nie czuję bólu i czasem się żalę
Ubieram prawdę i w siebie wiarę
Co rano ty trzymaj kciuki za wygraną
Żelbeton solo ciągle mi mało
Robię ruch głową po swoje śmiało
Ze mną jest zoo zoo ze mną jest stado
Mordo oni tego nie kumają
Kostucha nędza czy amor karma wraca
Każdego czeka to samo

To mój ból to mój żal i ciebie dopadnie tak samo
Lubią kwit lubią szmal żaden nie robi na prawo
Żeby mieć trzeba dać lecz oni tego nie kumają
Muszę żyć muszę wstać trzymaj kciuki za wygraną
To mój ból to mój żal i ciebie dopadnie tak samo
Lubią kwit lubią szmal żaden nie robi na prawo
Żeby mieć trzeba dać lecz oni tego nie kumają
Muszę żyć muszę wstać trzymaj kciuki za wygraną

Ej ej jakie miasto wielkich możliwości
O czym mówisz do mnie hmm
To nie tak
Przecież jesteś tutaj tylko w gości
Bo ten starszy pan lubi twój zad
Mam sześć tysięcy wątpliwości
Ale drugi raz rozjebię ten kraj
Jak tamte kurwy bez godności i litości
Co zepsuły polski raj
Ile suce dasz tyle sukę masz
Trzeba robić szmal nie oglądać się za nimi
Straciłem kontrolę gdy poszedłem w bal
Znalazł mnie mój ziom kiedy byłem cały siny
Słabość do tematu i do pięknych pań
Stary wyszedł z domu i nie wrócił tam (nie nie)
Hmm kiedyś myślałem że na niby
Proce prują się jak wrogowie ale w inny sposób
Mówiłaś że nic nie powiesz już czytałem to w brukowcu
Chcesz mych bipolarnych losów a mój moralny kręgosłup
Jeździ wózkiem wokół mostu aż współczuję tym spod mostu