Köza Lyrics
"ANTYGONA"

4.0 / 5
1 reviewers
Do you like this song?
(click stars to rate)
save!
my lyricsbox
Byku to nie twoje pole i chuj mnie boli jak myślisz że twoje
Zrobiliśmy tutaj Antygonę
Na potem poodkładane masz w skarpecie trochę
Na potem na wypadek gdybyś musiał iść na wojnę

Jakoś mi nie przykro że brak im polotu
Wokoło poligon a straty na końcu
Synu twój g shock oddycha pod wodą chyba nie wytrzymuje takiego wrzątku
Nie widzieli nic nie widzieli jak im jebiemy rząd nie widzieli krzywd za które płacą jeśli czegoś chcą
Później przyjdzie tylko sąd i dobrze bo jakiś będzie na końcu
Paru łachów paru brzdąców
Nie jest warto czytać książek synek nie jest warto słuchać ojców
Rośnie zagon to nie krokus rośnie za mną odgłos kroków yeah
Otaczają mnie te pizdy w nocy rano w dzień a ja chciałem mieć tylko spokój
Chciałem wodne oczko fortepian i psa nigdy nie chciałem dla was niczego grać
Jeżeli ochłapy których potrzebuję się liczą to miałem w planie zrobić hajs
Wypierdalać ja nawet nie muszę się starać
Piszą o mnie sześć gazet na raz w dziale kultura mam reakcję haha
Chłopie wysrane mam na to co mówisz że mogę
Mogę to nagrać se western mogę to sprzedać za wypłatę zwrotę mogę to robić jak se śpię
W tym kraju nadal największym flexem jest to że gadałeś z Bogiem
W tym kraju nadal najlepszy refren w historii nagrał Bedoes

Byku to nie twoje pole i chuj mnie boli jak myślisz że twoje
Zrobiliśmy tutaj Antygonę
Na potem poodkładane masz w skarpecie trochę
Na potem na wypadek gdybyś musiał iść na wojnę

Zmieniam styl jak zmieniam ręce
Ty w klipie zmieniasz dwa palce w glock
Gdybyś się nie bał poświęceń wybrałbyś nie rap a sport
Tutaj nikt niczego nie wie a jak wie to nie wie co
Karawana dalej jedzie a oni szczekają wciąż
Przysięgam jeszcze raz ktoś powie mi że chce być czarny to mu osobiście kurwa kupię bilety do Ghany
Nawet nie mam chęci wam tłumaczyć waszej ignorancji bo się potem dzieje tak że jestem znany za wywiady
Paru aktorów się pyta mnie "co tam" paru celebrytów pyta mnie co w planach
Mijam plan B byłem tam raz ale moja ksywa wisi na drzwiach
Jak miałem tak srogą wyjebę ostatnio to wymyśliłem dwa gatunki
Ostatnie buty mam sklejone taśmą dlatego chuj mnie twoje buty
Wszyscy macie jakiś problem ze sobą chuja wycieram tym na co mówić wolno mordo nie zgadniesz
Niczego nigdy nie mogliście zrobić żadne prawo nie jest ważne
Nigdy niczego nie mogliście zrobić poza skłonem i przysiadem

Byku to nie twoje pole i chuj mnie boli jak myślisz że twoje
Zrobiliśmy tutaj Antygonę
Na potem poodkładane masz w skarpecie trochę
Na potem na wypadek gdybyś musiał iść na wojnę
Byku to nie twoje pole i chuj mnie boli jak myślisz że twoje
Zrobiliśmy tutaj Antygonę
Na potem poodkładane masz w skarpecie trochę
Na potem na wypadek gdybyś musiał iść na